czwartek, 29 września 2011

Moussaka

   
    Na temat samej mousaki nie będą się rozpisywał, odsyłam za to tutaj : (http://kuchniaobledniezdrowa.blogspot.com/2011/08/moussaka-wersja-oryginalna.html). Sam na temat kuchni bałkańskiej wiem niewiele. Przygotowując moussakę korzystałem z przepisu oraz ze strony kuchnia.tv.  Do swojego przepisu użyłem:

- 250g wieprzowiny/baraniny/wołowiny
- pół bakłażana
- kilka ziemniaków
- puszkę pomidorów
- 1 cebulę
- 3 ząbki czosnku
- mieszankę tartych serów (mozzarella, peccorino, edamer)
- kumin
- szczypta cynamonu (ja jednak następnym razem pominę;)
- sól, pieprz
- beszamel (mleko, mąka, masło, gałka muszkatołowa)

    Bakłażana kroimy na plastry, obficie solimy i odstawiamy na 20 min. Po tym czasie dokładnie płuczemy, odsączamy i grillujemy z obu stron. Posiekaną cebulę i czosnek przesmażamy. Dodajemy mięso, przyprawy i smażymy jeszcze 2-3 minuty. Następnie dodajemy pomidory i dusimy koło 10-15 minut. Na oddzielnej patelni obsmażamy na oliwie pokrojone w plastry ziemniaki. W naczyniu żaroodpornym jako pierwszą warstwę układamy ziemniaki, następnie bakłażany, mięso, beszamel i ser.
    O beszamelu pisać nie będą, ponieważ trochę jest do powiedzenia w tym temacie. Odsyłam za to na blog Kuroniowie rozgryzają, gdzie na temat beszamelu jest wszystko co trzeba wiedzieć: http://kuroniowie.kuchnia.tv/kuchnia-kulturalna/na-beszamelu-poleglo-kucharzy-wielu.html

poniedziałek, 19 września 2011

Carbonara tradycyjna



     Skoro już jesteśmy przy daniach tradycyjnych.. :) Carbonara bardzo często przygotowywana jest z użyciem śmietany. Sam często ją tak przygotowywałem, ale od kiedy spróbowałem przepisu z samymi jajkami, ani razu nie sięgnąłem po śmietanę. Jest to danie proste, szybkie, a do tego smaczne i niesamowicie aromatyczne (czy cokolwiek w kuchni włoskiej nie jest ?). Ważne w przepisie są dobre jajka. Najlepiej takie od dziadka, od baby, ze wsi, czy skądkolwiek je tam mamy ;) Świeże mają być i tyle. Porcja na 2 osoby:

- 250 g makaronu (najlepiej tagliatelle lub linguine, będzie się prezentować dużo lepiej niż zwykłe spaghetti)
- 150 g pakowanego wędzonego boczku w plastrach (jest chudszy i delikatniejszy niż boczek w kawałku)
- 2 jajka
- 2 żółtka
- 2 ząbki czosnku
- garść pietruszki
- starty parmezan (w PiP'ie ostatnio dorwałem ser typu parmezan. Smaczny, a o połowę tańszy)
- oliwa
- sól, pieprz

    W pierwszej kolejności wstawiamy makaron. Jajka lekko ubijamy z solą i pieprzem (nie żałujemy). W międzyczasie na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy, przez 2 min. przesmażamy pokrojony boczek. Dodajemy czosnek na kolejną minutę. Dodajemy pietruszkę, ściągamy z ognia i wrzucamy odcedzony makaron. Dodajemy 3 łyżki startego sera i mieszamy. Musimy chwilę odczekać, by dno patelni ostygło, w przeciwnym wypadku po wlaniu jajek zrobi nam się jajecznica. Po około 1-2 minutach wlewamy jajka, patelnie stawiamy na bardzo małym ogniu i mieszamy. Po chwili sos nabierze gęstej, kremowej konsystencji.  Wykładamy na talerz, posypujemy resztą sera. Dodatkowo możemy przyozdobić rukolą.

czwartek, 15 września 2011

Tradycyjna pizza na cienkim cieście


 


    Napisanie tego przepisu odkładam w nieskończoność. bo pisania jednak trochę będzie. W końcu trzeba się zebrać i dodać, bo rano wybieram się do trójmiasta więc nie będzie okazji.
    Przepis na ciasto pochodzi z książki Jamiego Olivera i naprawdę warto wypróbować. Nie jest jednak łatwy. Zrobienie pizzy takiej jak w prawdziwej pizzerii nie jest łatwe, przede wszystkim ze względu na piec który używany jest do wypieku. Nie jest jednak niemożliwe. Jest kilka rzeczy o których należy pamiętać.Więc może po kolei:
    - mąka na ciasto, najlepiej użyć mąki chlebowej lub włoskiej, którą jednak dość trudno kupić. W Piotrze i Pawle, jest jakaś specjalna włoska mąka do pizzy na która od jakiegoś czasu poluję, ale jak przychodzi co do czego, to PIP'a nie ma pod ręką. Przyznaję więc bez bicia, że do tej pory z braku mąki chlebowej używałem mąki zwykłej.
    - odpowiednio długie wyrabianie ciasta (o czym będzie dalej)
    - odpowiedni piekarnik. Pizza powinna piec się w bardzo wysokiej temperaturze i najlepiej gdyby była ogrzewana od dołu. Do tej pory najlepsza pizza wyszła mi w piekarniku gazowym, który da się mocno rozgrzać, a ogień jednak jak byśmy się nie starali, to zawsze będzie na dole ;). Do pieczenia używam specjalnych talerzy do pizzy. W internecie można kupić specjalne do kamienie do pizzy, ale z nimi nie mam żadnego doświadczenia.
    - obłożenie pizzy. Nie ważne jak dobre ciasto nam nie wyjdzie, to pizza nie będzie przypominała włoskiej, jeśli nawrzucamy na nią kilogramy dodatków. W tradycyjnej pizzy dodatków nie ma dużo, sosu również. Ja zawsze już gotowe ciasto polewam oliwą którą rozprowadzam, a następnie nakładam sos tak, by pokrył ciasto, ale nie zalewał jej. Jest to jednak kwestia wprawy i gustu. Składniki możemy układać przed serem, lub na wierzch. Ja preferuję tą drugą wersję.

Składniki na ciasto na 4 pizze ok. 30 cm:
- 500 g. mąki
- ok. 370 ml letniej wody
- szczypta soli (nie za dużo, bo ciasto będzie twarde)
- 1 łyżeczka cukru pudru (zamiast niego używam czasem cukru brązowego)
- saszetka drożdży instant
- 1 łyżka oliwy

    Mąkę przesiewamy, dodajemy sól. Drożdże rozpuszczamy w wodzie, dodajemy oliwę i cukier, odstawiamy na kilka minut. Dodajemy do ciasta, mieszamy widelcem. Posypujemy ręce mąką i zaczynamy wyrabiać przez 10 minut, rozciągając ciasto. Po tym czasie ciasto powinno być miękkie, gładkie i puszyste, a ręce zdrętwiałe. Kulę ciasta wstawiamy do miski z mąką, oprószamy z góry, przykrywamy lekko wilgotnym ręcznikiem i pozostawiamy na godzinę w ciepłym miejscu. Gdy ciasto odpocznie, dzielimy na tyle części ile potrzebujemy, wałkujemy na około 0,5 cm grubości (najlepiej 15-30 min przed pieczeniem). Rozgrzewamy piekarnik do najwyższej temperatury. Najlepiej się tu sprawdza piekarnik na dole, w którym pizza grzana jest z dołu. Wstawiamy pizzę na najniższy poziom i pieczemy aż brzegi się zarumienią a ser zacznie bulgotać. Nakładamy sos, mozzarellę i dodatki. Kompozycje zależą już od naszych upodobań. Do moich ulubionych należą pizza z szynką parmeńską, rukolą i czosnkiem oraz pizza z kurczakiem, fetą w zalewie chilli i cebulą.

Składniki na sos :
- puszka dobrych włoskich pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- oliwa
- sól, pieprz
- suszone oregano

    Czosnek wrzucamy na zimną oliwę, przesmażamy, dodajemy pomidory(zmiksowane), sporo soli i pieprzu oraz oregano. Pomidory smażymy około 1-2 minuty, odstawiamy. Sos musi być dość słony, ponieważ do ciasta dajemy tylko szczyptę soli. Możemy również dać pomidory w całości i rozgnieść je na patelni, wtedy jednak sos musimy pogotować nieco dłużej.

   Przepis na pizze zdecydowanie nie jest prosty. Korzystałem z niego wiele razy ale nie zawsze wychodziła taka jak powinna. Bardzo dużo jednak zależy od piekarnika, bo jeśli nie grzeje mocno od spodu, to ser nam się zarumieni a ciasto będzie surowe. Ja osobiście nadal poluję na mąkę chlebową.

środa, 14 września 2011

wakacje ?

    Po 2 tygodniowej nieobecności czas w końcu o sobie przypomnieć. Już jakiś czas temu zrobiłem w końcu pizze (którą kiedyś już zapowiadałem;), więc dzisiaj lub jutro ten przepis dodam. W piekarniku mam rybkę, a nieco później będę po raz pierwszy robił tartę i mam nadzieję, że wszystkie te przepisy dodam.
    Po zdaniu LDEP'u, mam w końcu trochę prawdziwych wakacji, bez świadomości zbliżającego się egzaminu, bez przeprowadzki i innych przygód. Wiec 2 tygodnie odpoczynku, a później w końcu czas rozpocząć staż.