czwartek, 4 sierpnia 2011

Fritatta




W końcu, po jakichś 2 tygodniach udało mi się dorwać do internetu z moim komputerem. Po miesiącu poświęconym na remont i parę innych mniej przyjemnych i jeszcze bardziej kosztownych spraw, może w końcu uda mi się regularniej dodawać przepisy.
Fritatta est rodzajem omletu, według wikipedii pochodzącym z Włoch, według przepisów w internecie - z Hiszpanii. W każdym razie nie ma to specjalnie znaczenia. Bazą są ziemniaki, jajka i ser. Reszta dodatków, to wszystko co tylko znajdziemy w lodówce. Przykładowa porcja na 2 osoby:

- 3 jaja
- 3 łyżki mleka
- 2 średnie ziemniaki
- 2-3 plastry sera zółtego
- kilka plasterków boczku
- ostra papryczka
- 2 ząbki czosnku
- nieduża cebula
- sól/pieprz

Ziemniaki kroimy w kostkę, cebulę i czosnek siekamy, wrzucamy na rozgrzaną oliwę. Po 10 minutach dodajemy pokrojoną papryczkę i boczek. W między czasie, mieszamy jaja z mlekiem i paroma plastrami żółtego sera. Uzyskaną masę wlewamy na patelnię gdy ziemniaki powoli stają się miękkie (jeszcze zmiękną w trakcie dalszego smażenia). W tym momencie nie mieszamy nic żadną łyżką, czy łopatką. Przykrywamy pokrywką i dusimy na małym ogniu dopóki jajka się nie zetną. W tym momencie mamy 3 możliwości.
1. Obracamy omlet (ja zawsze wykładam omlet na dużą deskę, po czym znów wrzucam na patelnię tylko drugą stroną)
2. Wstawiamy patelnię do piekarnika.
3. Rezygnujemy z dalszej zabawy i wykładamy na talerz.
Ważne jest, by produkty które podsmażamy nie przywierały do patelni, bo nie uda nam sie fritatty obrócić, ani w całości wyłożyć na talerz. Nie przesadzamy więc z ogniem, ani nie używamy namiętnie porysowanych metalowym narzędziem patelni.
Dziękuje, dobranoc.

4 komentarze:

  1. Mniam, bardzo smakowicie wygląda!
    Z chęcią spróbuje!
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na dobry początek dnia sprawdza się doskonale. Pod warunkiem, że mamy czas żeby ją przygotować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. apetycznie wygląda ta fritatta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam frittatę. Kojarzy mi się z hiszpańskimi śniadaniami jedzonymi na plaży (nad Bałtykiem). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń