poniedziałek, 4 lipca 2011

O tym dlaczego od dawna nie było nic i kiedy będzie coś.

    Prawie tydzień po ostatnim egzaminie w końcu udało mi się zebrać do jakiegoś wpisu. Chciałbym napisać, że teraz będę dodawał przepisy dużo częściej, niestety, remont mieszkania trochę mnie powstrzyma. Na pewno jednak przepisy będą się pojawiać częściej niż przez ostatnie 2 miesiące. Jest kilka rzeczy które od dawna chciałem dodać, czyli : tradycyjne risotto i carbonara, pizza na cienkim cieście, "firmowe" polędwiczki po peruwiańsku. Te przepisy są moim celem na najbliższy czas. Chodzą też za mną mięsa faszerowane szpinakiem i jakimś serem pleśniowym (które zostały zaserwowane na moim balu absolutoryjnym;), więc też coś takiego spróbuję stworzyć. Pewnie w międzyczasie pojawią się jeszcze zupełnie inne rzeczy, tymczasem jednak odpoczywam po 2-miesięcznej sesji, wyprowadzce ze Szczecina poprzedzonej awarią samochodu w połowie drogi na ostatni egzamin i załatwianiem papierkowych spraw. Zbieram siły na kolejne załatwianie i "wprowdzkę" do Poznania :].

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz