wtorek, 10 maja 2011

Klasyczny Burger

   

    Przepis i zdjęcie zrobiłem już dość dawno temu, jakieś półtora miesiąca, więc teraz będzie już bez zbędnego rozpisywania się. Skorzystałem z przepisu Makłowicza. Można dodać również inne przyprawy według uznania. Z takiej ilości wyjdzie nam około 6-8 burgerów.

- 500g dobrej mielonej wołowiny. Jeśli mamy taka możliwość to najlepiej kupić w kawałku i poprosić o zmielenie.
- 1 łyżka sosu worcestershire
- kilka kropel tabasco
- 1 cebula
-  pieprz.
- dodałem również łyżkę musztardy i łyżeczkę kuminu

    Siekamy cebulę i łączymy wszystkie składniki. Dodajemy łyżkami wodę, tyle ile wchłonie mięso. Burgery formujemy mokrymi rękami. Mięsa nie solimy, ewentualnie, jeśli ktoś naprawdę musi, to można posolić tuż przed podaniem. Mięso smażymy po 3-4 minuty z jednej a następnie z drugiej strony na dość mocnym ogniu. Tutaj musimy nabrać trochę wprawy by wysmażyć mięso tak jak nam odpowiada.
    Do podania zdecydowanie najlepsza jest opieczona Ciabatta. W trakcie smażenia na mięso można położyć kawałek sera, lub dodać podsmażony plasterek boczku. Do dopełnienia kompozycji idealna jest sałata, korniszony, czerwona cebula oraz sos barbecue.

czwartek, 5 maja 2011

Tortellini z sosem pomidorowo-śmietanowo-pietruszkowym

   

     No dobra, czas na jakąś aktualizację. Problem w tym, że dziś napisanie czegoś logicznego i składnego przychodzi mi z trudem. Dlatego właśnie ostatnio nic tu się nie dzieje, mimo że parę ciekawych rzeczy ostatnio przyrządzałem.
     Po dość długiej przerwie świąteczno-weekendowo-majowej, doszło do sytuacji gdy już na prawdę nie miałem ochoty widzieć na talerzu po raz kolejny grilowanej karkóweczki, peklowanego schabu czy pieczonej polędwiczki. Mówiąc krótko - przegiąłem z mięchem. Tak też właśnie, robiąc ostatnio zakupy, omijając zręcznie lodówki z mięsem, przypomniało mi się o tym prostym makaronie.
     Pierwotnie w przepisie był makaron penne, tortellini jednak pasują równie dobrze. Ja użyłem nadziewanych serem. Do przygotowania porcji na 2 osoby potrzeba:

- 250 gram tortellinie (zazwyczaj jest to jedno opakowanie)
- pół słoiczka koncentratu pomidorowego (6-7 łyżeczek)
- 2 ząbki czosnku
- ok. 300 g śmietany kremówki (30%)
- pęczek pietruszki
- 2-3 łyżki tartego twardego sera (w marketowych lodówkach imitują parmezan;)
- sól/pieprz

Najlepiej zacząć od gotowania makaronu, zajmie to pewnie około 12 min, w tym czasie możemy przygotować sos. Na niewielkiej ilości oliwy przesmażamy utarty czosnek na niedużym ogniu. Dodajemy koncentrat i również chwilę smażymy. Następnie wlewamy i dokładnie mieszamy śmietanę, aż uzyskamy gładki sos. Doprawiamy solą, pieprzem oraz dodajemy parmezan. Gotujemy jeszcze 2-3 minuty. Na koniec dodajemy posiekaną pietruszkę i chwilę po tym do sosu wrzucamy ugotowany makaron. Sos stygnie dość szybko, więc warto podać np. w rozgrzanych naczyniach.