wtorek, 15 lutego 2011

Brokuły zapiekane w beszamelu


Najważniejszy jest tu przepis na sam beszamel, warzywa możemy dowolnie zmieniać/mieszać (np. dodać kalafior czy bruskelkę).
Brokuła rozdrabniamy na różyczki, podgotowujemy ok. 10 min. w osolonym wrzątku (z dodatkiem łyżeczki cukru). Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki masła i mieszamy z 2 łyżkami mąki, wyrabiając gładką masę. Najlepiej jeśli po dodaniu mąki zdejmiemy patelnie z ognia, tak by nie przypalić mąki. Im ciemniejsza będzie zasmażka tym ciemniejszy i bardziej gorzki wyjdzie nam sos. Dalej podgrzewając dodajemy stopniowo ciepłe lub letnie mleko (250 ml lub więcej) ciągle mieszając. Sos do pewnego momentu będzie dość szybko gęstnieć. Dodajemy sól, pieprz, odrobinę gałki muszkatołowej. Do zapiekania najlepszy będzie sos o nieco mniejszej gęstości. Zalewamy nim brokuły i pieczemy 15-20 minut w 180 stopniach, do momentu zarumienienia dania.
Na wierzch możemy również według upodobania dodać różne sery.

7 komentarzy:

  1. najlepszy beszamel jest z musztardą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może być ciekawe. Wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. rewela

    zmieszałam sos beszamelowy z brokułami i spróbowałam, potem spróbowała mama...efekt był taki, że nie zdążyłam ich zapiec...

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie dlatego nie można wpuszczać niepowołanych osób do kuchni, a mama w Dzień Marki do takich ewidentnie należy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie rozgrzewam masła tylko je całkowicie topię, dodając potem mąkę i mieszając trzepaczką. Nie trzeba wcale robić żadnej zasmażki. ;) Mleko (zimne, prosto z lodówki) wlewam od razu, jak tylko wymieszam mąkę z masłem. Potem dodaję przyprawy, mieszam do zgęstnienia.
    Beszamel robiony takim sposobem zawsze wychodzi gładki, bez ani jednej grudki. Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń