sobota, 16 października 2010

Pieczone kasztany


Jeśli ktoś do tej pory kasztanów nie jadł, to obowiązkowo trzeba spróbować ! Chociaż pewnie większość osób nigdy nawet o pieczonych kasztanach nie słyszała. Nic dziwnego, w Polsce bardzo trudno je dostać. Dla mnie jest to smak który pamiętam z dzieciństwa, sprzed lat kilkunastu, kiedy to moi rodzice przywozili ten przysmak z Francji. Dlatego też zwariowałem kiedy w końcu (zresztą całkiem przypadkiem) udało mi się je kupić. Wskazówka dla kasztanoposzukiwaczy - obecnie można je kupić w Tesco (przynajmniej w Szczecinie), podobno czasem pojawiają się również w sklepach sieci Piotr i Paweł (chociaż nigdy ich tam jeszcze nie znalazłem) i Kaufland.

Co do samego przygotowania to jest banalnie proste. kasztany wystarczy naciąć wszerz lub kształt krzyża, i wstawić do rozgrzanego piekarnika (ok. 200 stopni) na 15-20 min. Gotowe kasztany są miękkie w środku, wiec najlepiej wyciągnąć jednego i spróbować, bo możemy je również spiec.

środa, 6 października 2010

Kurczak w sosie teriyaki


Wychodzi na to, że mamy jakiś azjatycki tydzień. Szaleństwo. W każdym razie jest to prosty i szybki przepis. Potrzebujemy:

- filet z kurczaka/indyka
- ryż
- sos teriyaki
- mąka
- olej 
- cebulę czerwoną ( 1/3 niewielkiej papryki_
- paprykę czerwoną (j.w.)
- czosnek (2 ząbki)
- pomidor (1/2)

Kurczaka kroimy na kawałki, marynujemy w 1-2 łyżach sosu teriyaki, tak aby cały się ładnie w nim obtoczył. Odstawiamy do lodówki (najlepiej na parę godzin). Kroimy warzywa w paski, czosnek siekamy drobno i lekko solimy. Gotujemy ryż. Kurczaka wyciągamy z lodówki, obtaczamy w mące i smażymy na 3 łyzkach mocno rozgrzanego oleju. Równocześnie na drugiej patelni mocno rozgrzewamy 1 łyżkę oleju, wrzucamy czosnek. Po chwili dodajemy resztę warzyw i smażymy 2 min. nie pozwalając by warzywa się przypaliły. Dodajemy 3 łyżki sosu teriyaki i smażymy jeszcze 3 min. 

Kurczak w sosie pieprzowym


Po przygotowaniu tego przepisu zastanawiałem się nad jego nazwą i doszedłem do wniosku, że niezależnie od   tego czy będzie to kurczak po chińsku, wietnamsku, tajlandzku, pekińsku, czy też nazwany nieznanym chińskim słowem, to różnicy raczej nikt nie zauważy. Jest totTaka mała refleksja po ostatniej wizycie w chińskiej knajpie w której całe menu było mi równie anonimowe. Do przygotowania naszego kurzego cyca będziemy potrzebować natomiast:

- sos sojowy słodki (ketjap manis)
- sos pieprzowy
- sos ostrygowy
- sos worcestershire
- olej/oliwa
- pieprz

- cyc kurzy lub indyczy
- ryż
- papryka czerwona
- papryka zielona
- czerwona cebula
- kukurydza
- marchewka
- pietruszka

Co do ilości składników - ja użyłem jednego fileta (około 150g), 1/2 cebuli, 1/3 niewielkiej papryki zielonej i czerwonej, ok. 3 łyżek kukurydzy, małe kilkucentymetrowe kawałki marchewki oraz pietruszki. Kroimy warzywa na paski. Fileta rozbijamy lub kroimy wzdłuż(szybciej, łatwiej, ciszej), tak by nie był zbyt gruby.
Następnie mięso marynujemy w 1 łyżce oliwy, 1 łyżce sosu sojowego słodkiego i 1 łyżeczce sosu worcestershire (opcjonalnie). Najlepiej jeśli tak zamarynowany filet poleży kilka godzin w lodówce (chociaż oczywiście nie zawsze jest to możliwe:).
W pierwszej kolejności przygotowujemy ryż, ponieważ nawet ugotowany w woreczku za szybko nam nie wystygnie. Kurczaka najlepiej będzie ugrilować na specjalnej patelni lub grilu. Jeśli ani jednym ani drugim w danej chwili nie dysponujemy, możemy go usmażyć na niewielkiej ilości oleju, na dużym ogniu - szybko się usmaży i nie będzie suchy w środku. Mniej więcej w tym samym czasie przygotowujemy warzywa. Na mocno rozgrzany olej (nie więcej niż 2 łyżki) wrzucamy cebulę, marchewkę i pietruszkę, a po 1 minucie dodajemy resztę warzyw. Cały czas musimy mieszać warzywa lub je podrzucać tak by się nie przypaliły. Następnie dodajemy 2 łyżki sosu ostrygowego i 2 łyżki słodkiego sosu sojowego. Całość smażymy jeszcze około 3 min.

Smażenie na dużym ogniu i niewielkiej ilości oleju to technika stir-fry. Całą potrawę można przygotować właśnie w ten sposób w woku. W niektórych sklepach można dostać specjalny olej do smażenia w woku, który można rozgrzać do wyższej temperatury. Sos ostrygowy można w tej chwili kupić praktycznie w każdym markecie z orientalnymi produktami, nieco trudniej może być z sosem pieprzowym oraz słodkim sosem sojowym. Ten ostatni można zastąpić zwykłym sosem sojowym, trzeba jednak uważać by nie był zbyt mocny w smaku (np. ciemny sos tao tao).